niedziela, 23 maja 2010

W tym tygodniu na Wydziale Pedagogicznym będziemy gościć panią Dorotę Zawadzką- pedagoga, psychologa rozwojowego, znaną nam jako Supernianię, autorkę książek: I ty możesz mieć super dziecko, I Ty możesz być super tatą, prowadzącą program Świat według dziecka. Rozmawiać będziemy o motywacji i dyscyplinie w klasie. Poruszymy też inne tematy związane z procesem wychowania- te których jesteście ciekawi, te o które będziecie chcieli zapytać.
Spotkanie najprawdopodobniej odbędzie się we wtorek (25.05.2010)
o 15:30, w sali 413.

Masz ochotę przyjść na spotkanie? Daj znać! Napisz na adres: ep.kn@uw.edu.pl
lub mczepe@gmail.com

piątek, 21 maja 2010



Zapraszamy studentów, absolwentów, doktorantów oraz pracowników naukowych województwa mazowieckiego, którzy zamierzają założyć własną działalność gospodarczą do udziału w projekcie MPTW - Mazowiecki Program Transferu Wiedzy.
Projekt współfinansowany jest z funduszy Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.
W ramach Projektu realizowane będą bezpłatne szkolenia dotyczące m.in. projektowania innowacyjnych rozwiązań w biznesie, analizy marketingowej nowych produktów oraz doprecyzowania pomysłów biznesowych podczas indywidualnych spotkań z ekspertami.
Szczegóły na stronie: www.mptw.pl
Zapraszamy na spotkania informacyjne:
24.05 - UKSW - Kampus Wóycickiego 1/3, Wydział Nauk Historycznych i Społecznych (Budynek 23), sala 419, godz. 15.15-16.00
25.05 - UW - Budynek Starego BUW-u, sala 308, godz. 16.15-17.00
26.05 - PW - Gmach Główny, s.226, godz. 15.15-16.00
27.05 - SGH - Gmach Główny, s. 230, godz. 15.45-16.30

poniedziałek, 8 marca 2010

Uniwersytet Dzieci


Czym jest Uniwersytet Dzieci? Jest ciekawą inicjatywą krakowskiej fundacji Paideia. Celem projektu jest rozbudzanie w swoich małych studentach pasji związanej ze zdobywaniem wiedzy, a także pielęgnowanie w nich naturalnej ciekawości świata w czasie wykładów i zajęć warsztatowych odbywających się w trybie weekendowym. W projekcie bierze udział ponad 3 tysiące dzieci, patronat nad inicjatywą objęły prestiżowe uczelnie w Krakowie, Warszawie i Wrocławiu. Dlaczego warto zostać wolontariuszem UD? Gdzie można się zgłosić? Na te i inne pytania odpowiedź na: www.uniwersytetdzieci.pl/wolontariat_warszawa

A teraz propozycja dla tych, którzy nie mają czasu by zaangażować się w coś większego, a chcieliby..:) Dla zainteresowanych zagadnieniami z zakresu psychologii, resocjalizacji, pedagogiki społecznej będzie to czas szczególny , wydarzenie którego nie można przegapić. Już w tę środę (10.03.2010) III Praski Festiwal Filmów Młodzieżowych, który odbędzie się w NovymKinie Praha. Pokazanych zostanie blisko 30 filmów wykonanych przez młodzież do lat 18. W jury konkursu zasiądą Sylwia Juszczak, Bogusław Linda, Marek Piwowski, Karol Wasilka. Bilety w formie cegiełki - 5 zł - do nabycia w dniu imprezy. Stowarzyszenie „Serduszko dla dzieci” zaprasza wszystkich miłośników kina. Więcej na: http://www.ffm.org.pl/

środa, 3 marca 2010

być wolontariuszem:)

Wykłady, kilogramy notatek, kolokwia, egzaminy...Śmieszne życie w akademiku, imprezy i dorywcza praca.. To rzeczywistość wspólna wielu osobom które znam. Czasem tylko pojawia się refleksja i taki dziwne brako-pragnienie czegoś nowego, rozwijającego - zarazem pożytecznego i..szalonego. Jednym z pomysłów na to "coś" jest zaangażowanie w wolontariat...
Postanowiłyśmy poświęcić pewną przestrzeń naszego bloga na informacje dotyczące organizacji pozarządowych i wolontariatu właśnie.

Niedawno natknęłam się na tę bardzo ciekawą propozycję:


Europejskie Letnie Igrzyska Olimpiad Specjalnych 2010 są imprezą bez precedensu w Polsce i adresowane są do osób (głównie młodzieży) z niepełnosprawnością intelektualną. Wachlarz prac dla wolontariuszy jest ogromny: pomoc w pracach organizacyjnych - biurowych, przygotowywanie zawodów sportowych w różnych dyscyplinach, organizacja czasu wolnego zawodnikom w przerwie miedzy zawodami, pomoc na obiektach sportowych, towarzyszenie reprezentacjom narodowych w czasie pobytu w
Warszawie, organizowanie wydarzeń kulturalnych i artystycznych w Wiosce
Olimpiad Specjalnych, przygotowanie ceremonii otwarcia i zamknięcia i wiele, wiele innych.

Jeśli propozycja ta wydaje się ciekawa - proszę zapoznajcie się z serwisem Igrzysk pod adresem /www.warsaw2010.eu/>;; oraz skorzystajcie z formularza rejestracyjnego dla wolontariuszy pod adresem:

http://www.wolontariat.warsaw2010.pl/ gdzie znaleźć można szczegółowe oferty prac dla wolontariuszy.


sobota, 23 maja 2009

Konferencja "Kreatywny Pedagog Poszukiwany" już za nami :D...

...było ciekawie, wesoło i oczywiście - oraz przede wszystkim - kreatywnie :)

Tym razem wszystko przebiegło zgodnie z planem :D


Po uroczystym otwarciu, Pani Teresa Kosiarek opowiedziała o Olimpiadach Kreatywności w wykładzie Myśleć twórczo - czego potrzebuje uczeń z kreatywnym potencjałem.


Następnie część z nas poszła Poznawać eTwinning i podejrzeć tajniki pracy z pacynkami, a reszta odbyła warsztat kreatywności z Gosią Kosiarek.

Wykład na temat eTwinningu poprowadziła dr Małgorzata Sieńczewska. Za tajemniczą nazwą stoi łączenie i współpraca bliźniaczych przedszkoli, szkół podstawowych, gimnazjów oraz szkół ponadgimnazjalnych w Europie za pośrednictwem mediów elektronicznych.
Dr Sieńczewska powiedziała nam, w jaki sposób można wziąć udział we współpracy międzynarodowej jaką proponuje program oraz zaprezentowała najciekawsze projekty. Wszyscy zgodnie stwierdzili, że warto dowiedzieć się więcej i zaangażować. Po tych zajęciach eTwinning nie jest już czarną magią i na pewno każdy z nas jest już zapisany na platformie http://www.etwinning.pl/ Was też gorąco zachęcamy!


Następnie, razem z Panią Kasią Buziewską, weszliśmy w magiczny świat bajkowych pacynek… Była to doskonała okazja, aby poznać podstawowe zasady pracy z różnymi rodzajami lalek, tak aby być jak najbardziej wiarygodnym. Oczywiście najwięcej radości sprawiła nam sama zabawa „sprzętem” przywiezionym przez Panią Kasię. Wszystkich, którzy chcą zobaczyć to, co
widzieliśmy my, zapraszamy na stronę: http://www.sklep.smartoys.pl/.



Druga grupa odbyła w tym czasie warsztat z Gosią Kosiarek. Było super - rozwijaliśmy naszą kreatywność rozwiązując sześciominutowe wyzwania z Olimpiady Kreatywności: budując w grupach jak najwyższą wieżę z tylko czterech kartek papieru, most pomiędzy dwoma krzesłami z 6 arkuszy gazet (żeby było ciekawiej - most musiał utrzymać na sobie nasze buty!:D).

Innym zadaniem było zbudowanie jak najdłuższej "drogi" - sznura złożonego z podanych elementów (m.in. plastikowy kubek, kartka papieru, wykałaczki...) co chwila „tracąc” jedną osobę z zespołu!!



Po zmaganiach z własną kreatywnością nadszedł czas na w pełni zasłużony odpoczynek - przerwa i poczęstunek :)


Kolejnym punktem programu była, ilustrowana zdjęciami z przedstawień, rozmowa z Panią Katarzyną Kotowską - pisarka opowiadała nam o blaskach i cieniach pracy z dziećmi z "placówek". Jej doświadczenia są poruszające, ale i dające dużo wiary w człowieka - tak potrzebnej jeśli chodzi również o wydobywanie z uczniów ukrytych pokładów kreatywności!



Po wykładzie, znów w grupach, mieliśmy do wyboru warsztaty dotyczące tablicy interaktywnej lub "Once upon a time"... – własnoręcznie wykonanych pacynek pomocnych w nauce angielskiego.

Tablica interaktywna to dopiero cudo! Każdy nauczyciel chciałby mieć taką na wyłączność. Chociaż na pewno wszyscy kochają drukować, rysować, kleić, wycinać po nocach materiały do zajęć;) Tablica jest właściwie esencją nowoczesnej technologii w klasie szkolnej. Ten, w zasadzie nieduży, sprzęt może w niesamowity sposób wzbogacić nasze zajęcia. Co więcej, NIE jest to trudne! W czasie zajęć poznaliśmy programy do tworzenia ćwiczeń – zarówno wprowadzających materiał, jak i wzbogacających lekcje. Po tym warsztacie jasne staje się, że każdy nauczyciel przez rozpoczęciem pracy powinien poznać tablicę interaktywną.



Tymczasem druga grupa poznawała zasadę „learning by doing” na własnej skórze. Podczas warsztatów "Once upon a time" Justyna Dominik-Źrebiec prawdziwie nas zaczarowała... Pokazała sposób, w jaki łączy uczenie języka z twórczą pracą z dziećmi. Ponadto każdy miał okazję stworzyć własną, wymarzoną pacynkę, a na koniec wszystkie one - a każda "z innej bajki" - wzięły udział w zaimprowizowanym przedstawieniu :D




Dziękujemy wszystkim za przybycie (mimo soboty i nieciekawej pogody;), aktywny udział i dobrą zabawę :) Liczymy na Was przy kolejnych eventach :)

Dziękujemy także Pani Małgorzacie Sieńczewskiej i Kolegium Nauczycielskiemu w Warszawie oraz naszym prelegentom i prowadzącym warsztaty!

więcej zdjęć TUTAJ:

środa, 6 maja 2009

Poznaj swój Wydział!!!


W ramach akcji poznawania naszego Wydziału, zadałyśmy jego pracownikom parę osobistych pytań...

A oto i rozwikłanie wydziałowych tajemnic - przed Wami intrygujące ciekawostki i najskrytsze sekrety Pracowników Wydziału Pedagogicznego...


Pan mgr Adam Malinowski w swoim iPodzie najchętniej słuchałby Pendereckiego

----------------------------------------------------------------------------

Pani Dziekan Alicja Siemak-Tylikowska uwielbia kawę "po chorwacku" o piątej rano, pitą 10 minut później...

----------------------------------------------------------------------------

W nieznane Pani Dziekan wybrałaby się terenówką (jako że to samochód bezpieczny i na każdą drogę).

----------------------------------------------------------------------------

Po godzinach, Pani Dziekan pracuje w swoim ogrodzie (w sezonie), podróżuje (turystyka krajowa i zagraniczna), czyta i ... "gotuje z pomysłem".
----------------------------------------------------------------------------

Pani dr Danuta Świerczyńska-Jelonek, w chwilach, gdy szuka (emocjonalnego) ratunku, wyciszenia i odpoczynku lub zapomnienia o głupotach, jakie docierają z ekranu TV czy gazet, sięga po książki:
  • "Wierszyki łamiące języki" M. Strzałkowskiej - na sepleniącego polityka,
  • "Z powrotem. Fatalne skutki niewłaściwych lektur" Z. Batki - na brak wyobraźni decydentów (przeczytajcie! znakomite),
  • "Jak przeklinać. Poradnik dla dzieci" - po awanturze w autobusie ,
  • "Dynastię Miziołków" - na bzdury i nadęte patosy rzeczywistości.
Nic więc dziwnego, że pogodę ducha Pani dr zawdzięcza czytaniu książek!
To także dr Świerczyńska-Jelonek wybiera się (za 3-4 lata) do Chin. Ma nadzieję zobaczyć Zakazane Miasto, klasztor Shaolin, buddyjskie groty, a także Armię Terrakotową, której historia i zdjęcia ją zafascynowały!

----------------------------------------------------------------------------

Dr Mirosław Dąbrowski, jeśli chodzi o jedzenie, ceni ponad wszystko dobrego schabowego z frytkami i gotowaną marchewką. Do tego chętnie grzane piwo - ale KONIECZNIE z podwójnym sokiem malinowym ("bo bez tego piwo ohydnie smakuje"... :))

----------------------------------------------------------------------------

"Robin Hood - faceci w rajtuzach" to ulubiony film dr Dąbrowskiego (dobry, żeby poprawić sobie nastrój; niezależnie od tego, który raz dr Dąbrowski ogląda ten film).

----------------------------------------------------------------------------

Pan dr Dąbrowski chętnie jeździ na wakacje w niskie góry - tam, gdzie można pospacerować mając lęk wysokości :)

----------------------------------------------------------------------------

Panie: Dorota i Małgosia oraz Pan Darek - których spotykamy codziennie w Wydziałowej szatni - to niezwykle rozrywkowe towarzystwo. Ich ulubioną muzyką jest "pop music" (pozdrowienia dla Pana Darka, który tą deklaracją rozwiązał dylemat z wyborem pomiędzy heavy metalem a techno:).

ulubione potrawy to:

p. Darek - schabowy
p. Małgorzata - kuchnia chińska
i p. Dorota - uwaga - owoce morza :D

PS. Panie Dorota i Małgosia bardzo ubolewają, że jest tak mało chłopców na Wydziale...

----------------------------------------------------------------------------

Dzieciństwo Pani dr Katarzyny Kosińskiej-Dec ma smak Irysów.

----------------------------------------------------------------------------

Joker to kot pani dr Doroty Sobierańskiej.

----------------------------------------------------------------------------

Właścicielką kota rasy Maincoon oraz jaszczurki jest dr Sobierańska. Kot jest czarny, pręgowany i nazywa się Joker, a jaszczurka... nazywała się Hektor, ale zniosła jaja i została przemianowana na Hektorkę...
Oprócz tego,przez dom dr Sobierańskiej przetoczyło się małe ZOO: od patyczaków i ślimaków począwszy, poprzez tradycyjne papugi i rybki, po kawki, szpaki a na wielkiej jaszczurze kończąc:)